
Dlaczego Albania jest najbardziej ekscytującym, wschodzącym kierunkiem turystycznym 2026 roku
Położona między Morzem Adriatyckim a Jońskim, wciśnięta między Grecję, Macedonię Północną, Kosowo i Czarnogórę, Albania przez dziesięciolecia pozostawała odcięta od świata pod rządami jednego z najbardziej represyjnych reżimów komunistycznych w Europie. Kraj otworzył swoje granice w 1991 roku i przez kolejne trzy dekady po cichu odbudowywał się – w dużej mierze poza zasięgiem uwagi opinii publicznej.
W 2026 roku sytuacja ta szybko się zmienia. Podróżnicy, którzy wyczerpali już możliwości dalmatyńskiego wybrzeża Chorwacji, są sfrustrowani przepełnionymi turystami greckimi wyspami i poszukują Europy sprzed dwudziestu lat, znajdują ją właśnie tutaj. Trzy miejsca wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, wybrzeże dorównujące Amalfi, starożytne ruiny nie ustępujące Pompejom oraz ceny przypominające inną epokę – wszystko to sprawia, że Albania jest obecnie prawdopodobnie najbardziej fascynującym kierunkiem turystycznym na kontynencie.
Nie są to wypoczynki w eleganckich kurortach. To podróż samochodem przez kraj, który wciąż odkrywa, czym chce być — i właśnie o to chodzi.
Jak dostać się do Albanii
Samolotem — Międzynarodowe lotnisko w Tiranie (TIA)
Międzynarodowe lotnisko w Tiranie „Nënë Tereza” (IATA: TIA) jest głównym punktem wjazdu do kraju, położonym 17 km na północny zachód od stolicy. W 2026 r. obsługuje ono bezpośrednie loty z większości głównych europejskich węzłów lotniczych: m.in. z Londynu Gatwick, Rzymu Fiumicino, Wiednia, Stambułu, Amsterdamu, Paryża CDG i Zurychu. Z lotniska tego latają linie Ryanair, Wizz Air, easyJet, Austrian Airlines oraz krajowe Air Albania. Ceny biletów w obie strony z Europy Zachodniej w taniawych liniach lotniczych regularnie nie przekraczają 120 euro.
Z lotniska taksówka do centrum Tirany kosztuje około 2 000–2 500 ALL (18–22 euro). Należy uzgodnić cenę przed wejściem do taksówki. Autobus lotniskowy (Rinas Express) kursuje co 30 minut, a przejazd kosztuje 300 ALL (2,70 euro).
Promem — z Korfu do Sarandë
Jednym z najbardziej malowniczych punktów wjazdu jest 45-minutowy rejs szybkim promem z miasta Korfu w Grecji do Sarandë na albańskiej riwierze. Linia Finikas Lines obsługuje tę trasę kilka razy dziennie. Bilet dla pasażera pieszego kosztuje około 19 € w jedną stronę. Podróż jest spektakularna: albańskie góry wznoszą się bezpośrednio z turkusowej wody, a u ich stóp lśni małe miasteczko Sarandë.
Świetnie sprawdza się to jako trasa pętlowa — przylot do Tirany, przejazd na południe, powrót promem Sarandë–Korfu, a w drodze powrotnej zwiedzanie greckich wysp.
Wynajem samochodu i jazda po Albanii
Podróż samochodem to najlepszy sposób na zwiedzanie Albanii. Transport publiczny między miastami istnieje, ale kursuje rzadko i może być powolny. Samochody można wypożyczyć na lotnisku w Tiranie w międzynarodowych wypożyczalniach (Hertz, Avis, Europcar) oraz u lokalnych operatorów. Należy przeznaczyć około 25–40 euro dziennie na mały hatchback. Oprócz krajowego prawa jazdy zaleca się posiadanie międzynarodowego prawa jazdy.
Stan dróg: Główne drogi (SH1, SH4, SH7) są obecnie dobrze utrzymanymi drogami dwupasmowymi. Drogi drugorzędne prowadzące do górskich wiosek i mało uczęszczanych plaż mogą być wyboiste, pełne dziur lub nieutwardzone — jeśli planujesz zjeżdżać z utartych szlaków, warto rozważyć wynajem kompaktowego SUV-a lub pojazdu z odpowiednim prześwitem. Wzdłuż głównych tras znajduje się wiele stacji benzynowych; przed wyruszeniem w góry warto zatankować do pełna.
Karty SIM: Kartę SIM z albańskim numerem można kupić na lotnisku lub w dowolnym sklepie w centrum miasta. Operatorzy Eagle Mobile i ALBtelecom oferują 30-dniowe pakiety danych już od około 500 ALL (4,50 €). Zasięg sieci komórkowej jest zaskakująco dobry wzdłuż wybrzeża i w większych miastach.
Kultura jazdy: Jedź defensywnie. Przepisy ruchu drogowego istnieją, ale nie wszyscy ich przestrzegają. Na wiejskich drogach sporadycznie pojawia się bydło. Na głównych autostradach znajdują się fotoradary.
Trasa 7-dniowej wycieczki samochodowej
Oto praktyczny plan podróży obejmujący najważniejsze atrakcje Albanii. Łączny dystans do pokonania wynosi około 650 km.
| Dzień | Trasa | Dystans |
|---|---|---|
| 1 | Przyjazd do Tirany — zwiedzanie miasta | — |
| 2 | Tirana → Krujë → Tirana | 90 km w obie strony |
| 3 | Tirana → Berat | 122 km |
| 4 | Berat (cały dzień) | — |
| 5 | Berat → Gjirokastër | 115 km |
| 6 | Gjirokastër → Butrint → Sarandë/Ksamil | 100 km |
| 7 | Ksamil → Blue Eye → Sarandë (prom lub powrót samochodem) | 30 km po okolicy |
Tirana: kolorowa stolica
Po przybyciu do Tirany pierwszą rzeczą, jaką można zauważyć, są kolory. Były burmistrz, a obecnie premier Edi Rama — sam będący malarzem — na początku XXI wieku zainicjował kampanię, której celem było pomalowanie ponurych bloków mieszkalnych z czasów komunizmu na odważne geometryczne wzory w kolorach pomarańczowym, żółtym, magenta i zielonym. Miasto świetnie się w tym prezentuje.
Plac Skanderbega
Na rozległym centralnym placu góruje pomnik konny Gjergja Kastriotiego Skanderbega, XV-wiecznego albańskiego bohatera narodowego, który przez 25 lat powstrzymywał Imperium Osmańskie. Plac ten stanowi społeczne i ceremonialne serce miasta; niedawno przekształcono go w deptak, a po bokach znajdują się meczet Et'hem Beya, wieża zegarowa, Narodowe Muzeum Historii oraz Opera.
Narodowe Muzeum Historii
Ogromna mozaika w stylu socrealistycznym na zewnętrznej fasadzie muzeum — przedstawiająca albańskich wojowników, partyzantów i robotników — jest jednym z najczęściej fotografowanych motywów w kraju oraz imponującą pamiątką po epoce komunistycznej. Wewnątrz kolekcja przedstawia historię Albanii od czasów iliryjskich aż po okres transformacji postkomunistycznej.
BunkArt 1 i BunkArt 2
Żadna wizyta w Tiranie nie jest kompletna bez zanurzenia się w komunistycznej przeszłości. BunkArt 1 to rozległy pięciopiętrowypiętrowy bunkier pod górą Dajti, zbudowany w latach 70. XX wieku w celu zapewnienia schronienia komunistycznym przywódcom kraju na wypadek ataku nuklearnego. Obecnie mieści się w nim poruszająca wystawa poświęcona okresowi komunizmu w Albanii oraz tajnej policji Sigurimi. BunkArt 2, mniejszy i położony bliżej centrum (pod Ministerstwem Spraw Wewnętrznych), skupia się konkretnie na terrorze komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Obu miejsc nie można pominąć. Wstęp: 700 ALL (6,30 €) za osobę.
Blloku
Niegdyś ekskluzywna dzielnica mieszkaniowa zarezerwowana dla komunistycznej elity i ściśle niedostępna dla zwykłych Albańczyków, Blloku („Blok”) jest obecnie najmodniejszą dzielnicą Tirany. Jej wysadzane drzewami ulice są pełne kawiarni, restauracji, barów i butików. Nadal stoi dawna willa Envera Hodży, obecnie przekształcona w muzeum. Popołudnie spędzone na obserwowaniu przechodniów przy filiżance macchiato — Albańczycy bardzo poważnie podchodzą do kawy — to równie dobre wprowadzenie do nowej Albanii, jak każde inne.
Krujë: Ojczyzna Skanderbega
45 km na północ od Tirany, przy drodze SH1, Krujë malowniczo wznosi się na skalistym zboczu. Była to twierdza Skanderbega i miejsce wielu albańskich zwycięstw nad Osmanami w XV wieku.
Zamek Skanderbega góruje nad miastem ze szczytu wzgórza. Wewnątrz murów znajduje się Muzeum Skanderbega — specjalnie wybudowany obiekt, w którym zgromadzono broń, zbroje, dokumenty oraz dioramy opowiadające historię tego narodowego bohatera. W pogodny dzień rozciąga się stąd wyjątkowy widok na dolinę i Morze Adriatyckie.
U podnóża zamku znajduje się Bazar Osmański, jeden z najbardziej autentycznych na Bałkanach – nie jest to turystyczna rekonstrukcja, lecz działający zadaszony targ, na którym rzemieślnicy nadal sprzedają ręcznie tkane dywany, wyroby miedziane, zabytkową broń i stroje ludowe w sklepikach z drewnianymi fasadami. Warto przeznaczyć na to 2–3 godziny i nie wyjeżdżać stąd bez miedzianego zestawu do kawy lub kilimu.
Berat: Miasto Tysiąca Okien
Berat, położony 122 km na południe od Tirany przy drodze SH4, jest jednym z dwóch albańskich miast wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO oraz jednym z najbardziej urzekających wizualnie miast na Bałkanach. Jego nazwa oznacza w przybliżeniu „białe miasto”, a trzy charakterystyczne dzielnice z czasów osmańskich — Mangalem (muzułmańska), Gorica (chrześcijańska) i Kala (dzielnica zamkowa) — rozciągają się kaskadowo po zboczach skalistego wzgórza nad rzeką Osum.
Charakterystyczny wygląd miasta wynika z wysokich, białych domów z okresu osmańskiego, z których każdy ma rzędy dużych, identycznych okien ułożonych jeden nad drugim wzdłuż fasady, co dało mu przydomek „Miasto Tysiąca Okien”. Z przeciwległego brzegu rzeki Osum widok ten robi niezwykłe wrażenie — bielone domy wydają się wyrastać bezpośrednio ze skały.
Zamek w Beracie (Kalaja) jest zarówno dzielnicą mieszkalną, jak i stanowiskiem archeologicznym — ludzie nadal mieszkają w obrębie jego średniowiecznych murów bizantyjskich i osmańskich. Wewnątrz znajduje się kościół Świętej Trójcy (XII w.), Muzeum Onufriego (mieszczące się w katedrze Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, w którym znajduje się niezwykła kolekcja XVI-wiecznej ikonografii autorstwa mistrza albańskiego malarstwa Onufriego, o którego czerwonych barwach mówiono, że były zmieszane z krwią smoka), oraz kilka rozrzuconych po okolicy kościołów bizantyjskich.
Zakwaterowanie w Beracie charakteryzuje się doskonałym stosunkiem jakości do ceny. Tradycyjne kamienne pensjonaty (bujtina) w dzielnicy Kala kosztują 25–45 euro za noc i często obejmują śniadanie z lokalnym miodem, domowym byrekiem i jogurtem.
Gjirokastër: Kamienne Miasto
Dwie i pół godziny na południe od Beratu, przy drodze SH4, leży Gjirokastër – drugie albańskie miasto wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO — i to bardziej spektakularne z tych dwóch. Jest to w pełnym tego słowa znaczeniu osmańska górska cytadela: strome, brukowane miasteczko z kamiennymi domami przypominającymi fortecę, z dachami z łupków i wieżowymi pokojami, położone nad głęboką doliną.
Zamek w Gjirokastër góruje nad wszystkim. W obrębie jego murów znajduje się zaskakująco duży obszar, obejmujący bazar, wieżę zegarową, stare więzienie oraz — wystawiony na dziedzińcu — samolot rozpoznawczy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, który w 1957 roku został zmuszony do lądowania w Albanii. W zamku co dwa lata odbywa się festiwal folklorystyczny. Wstęp: 500 ALL (4,50 €).
Miasto jest również miejscem urodzenia dwóch najważniejszych postaci Albanii XX wieku: pisarza Ismaila Kadarego i dyktatora Envera Hodży. Dom rodzinny Hodży został zachowany (choć obecnie pełni funkcję przestrzeni kulturalnej). Dom Kadarego jest muzeum poświęconym jego twórczości.
Dziedzictwo Ali Paszy jest głęboko zakorzenione w południowej Albanii. Ten półniezależny osmański pasza, który rządził z Ioanniny na początku XIX wieku, pozostawił po sobie złożony ślad — jego fortyfikacje, pałace oraz romantyczna mitologia jego rządów (odwiedził go lord Byron) – można je znaleźć w całym Gjirokastërze, na Riwierze, a nawet w północnej Grecji.
Stary bazar u podnóża wzgórza zamkowego nadal funkcjonuje, a obok kawiarni znajduje się kilka sklepów z tradycyjnym rękodziełem. Spróbuj kawałka gjel-doshë (lokalnego pieczonego pasztetu mięsnego) z jednej z piekarni.
Albańska Riwiera: dziewicze plaże i ukryte zatoczki
Droga na południe od Gjirokastër w kierunku Sarandë schodzi przez przełęcz Muzina, a następnie wije się przez góry w kierunku morza. Pierwszy widok na wybrzeże Morza Jońskiego — woda o niewiarygodnie intensywnym odcieniu turkusu, a wapienne góry stromo opadające prosto do niej — jest jednym z największych zachwytów podczas podróży po Europie.
Albańska Riwiera rozciąga się na odcinku około 100 km od Vlorë na północy do Sarandë na południu. Południowy odcinek, dostępny z Sarandë, jest najbardziej satysfakcjonujący podczas tygodniowej podróży samochodem.
Ksamil to mała wioska położona 17 km na południe od Sarandë, rozciągająca się wokół szeregu piaszczystych zatoczek z malutkimi wysepkami u wybrzeża. Woda jest krystalicznie czysta jak na Karaibach. W 2026 roku miejsce to szybko się rozwija — latem warto zarezerwować nocleg z wyprzedzeniem. Jednak poza lipcem i sierpniem zachowuje ono prawdziwie spokojny charakter. Leżaki można wypożyczyć za 500 ALL (4,50 €) dziennie; spacerując poza zagospodarowanymi obszarami plażowymi, wciąż można znaleźć wolne odcinki piasku.
Plaża Livadhi w pobliżu Himary (dalej na północ wzdłuż Riwiery) to długa, żwirowa zatoka otoczona sadami pomarańczowymi, z minimalną zabudową. W wiosce położonej nad nią znajduje się kilka doskonałych rodzinnych restauracji serwujących świeże ryby z grilla.
Palasë to jedna z najbardziej spektakularnych, niezagospodarowanych plaż Riwiery: długi, dziki pas żwiru i piasku w głębokiej zatoczce, z zalesionymi górami w tle. Infrastruktura jest minimalna — warto zabrać ze sobą wodę i jedzenie.
Syri i Kaltër (Błękitne Oko)
Dwadzieścia kilometrów na wschód od Sarandy, przy drodze prowadzącej do Gjirokastër, znajduje się jedno z najbardziej niezwykłych zjawisk przyrodniczych na Bałkanach. Błękitne Oko (Syri i Kaltër) to naturalne źródło, z którego woda o stałej temperaturze 10°C tryska z podwodnej jaskini o głębokości 50 metrów, mieniącej się niemal nadnaturalnym błękitem. Basen ma idealnie okrągły kształt, otoczony jest platanami, a przejrzystość wody sprawia, że wygląda ona jak sztucznie zabarwiona.
Jest to jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Albanii, ale nigdy nie sprawia wrażenia przepełnionego. Otacza je niewielki park narodowy. Wstęp: 100 ALL (mniej niż 1 €). Nie zaleca się kąpieli w samym źródle (prąd jest silny), ale baseny położone w dolnym biegu rzeki są odpowiednie do kąpieli.
Butrint: Ruiny na krańcu świata
15 km na południe od Sarandë, w pobliżu granicy z Grecją, starożytne miasto Butrint położone jest na zalesionym cyplu między laguną a kanałem Vivari. Zamieszkane nieprzerwanie co najmniej od VIII wieku p.n.e. aż do okresu bizantyjskiego, jest jednym z najlepiej zachowanych i najbardziej klimatycznych stanowisk archeologicznych w basenie Morza Śródziemnego.
Warstwy greckie, rzymskie, weneckie i bizantyjskie nakładają się na siebie: grecki teatr (III w. p.n.e.), w którym zachowało się 20 rzędów siedzeń, rzymskie łaźnie z dobrze zachowanymi mozaikowymi podłogami, baptysterium z największą wczesnochrześcijańską mozaiką na Bałkanach, wieże weneckie oraz kościoły bizantyjskie. Od 1992 roku miejsce to znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Wstęp: 1000 ALL (9 €).
Najlepiej zwiedzać to miejsce rano, zanim przybędą tu grupy wycieczkowe z Sarandy i Korfu (turystów przywożą promy organizujące jednodniowe wycieczki). Należy przeznaczyć na to 2–3 godziny. Otaczające je tereny podmokłe to raj dla miłośników ptaków.
Gdzie się zatrzymać
Oferta noclegowa w Albanii ma dwa odmienne oblicza: nijakie hotele w stylu międzynarodowym w centrach miast oraz niezwykłą sieć rodzinnych pensjonatów — bujtina — w starszych dzielnicach i na obszarach wiejskich. Zawsze wybieraj bujtinę.
- Tirana: Vila 31 w dzielnicy Blloku (od 45 € za noc, ze śniadaniem) lub hotel Rogner dla tych, którzy chcą zaszaleć.
- Berat: Pensjonaty w okolicy zamku w Beracie — w obrębie murów Kala znajduje się kilka doskonałych opcji, w cenie około 30–45 euro za noc ze śniadaniem.
- Gjirokastër: Pensjonat Kotoni lub Stone City Hostel — pensjonaty w kamiennych domach z widokiem na zamek od 25 do 40 euro za noc.
- Sarandë/Ksamil: Liczne opcje od 25 do 60 euro za noc. Latem rezerwuj z wyprzedzeniem.
Jedzenie i napoje
Kuchnia albańska z dumą zalicza się do rodziny kuchni śródziemnomorskich, czerpiąc inspirację z tradycji tureckiej, greckiej i włoskiej, ale jednocześnie uparcie zachowując swój niepowtarzalny charakter.
Tavë kosi — bogate, rozgrzewające danie z jagnięciny i ryżu zapiekane w pikantnym sosie z jogurtu i jajek — to danie narodowe, które smakuje wyśmienicie. Byrek to kruche ciasto filo, dostępne w każdej piekarni, nadziewane szpinakiem i serem (byrek me spinaq) lub mięsem. Fërgëse to tradycyjne danie z Tirany, składające się z papryki, pomidorów oraz wątróbki lub białego sera, gotowane w glinianym garnku.
Mięso z grilla (qofte, shish qebap) jest wszechobecne i wyśmienite. Świeże owoce morza z Morza Adriatyckiego i Jońskiego wzdłuż wybrzeża są wyśmienite — grillowany cały labraks (levrek) lub ośmiornica to stałe pozycje w menu.
Raki — albańska brandy z winogron lub morwy — to narodowy trunek, podawany przy przybyciu do każdego pensjonatu, często domowej roboty. Przyjmij go z wdzięcznością. Konjak shqiptar (albański koniak) jest zaskakująco wyrafinowany. Warto poszukać lokalnego wina z regionów Beratu i Permetu — odmiana Shesh i Zi (lokalna czerwona winorośl) daje atramentowo czarne, taniczne wina, które idealnie komponują się z jagnięciną.
Pełny posiłek w restauracji z obsługą kelnerską w prowincjonalnym miasteczku kosztuje 700–1 500 ALL (6–13 euro) na osobę, wliczając piwo. W dzielnicy Blloku w Tiranie należy przeznaczyć 1 500–2 500 ALL (13–22 euro).
Budżet
Albania jest zdecydowanie najtańszym krajem na kontynencie europejskim. Średni dzienny budżet dla podróżnika odbywającego wycieczkę samochodową wynosi w przybliżeniu:
| Pozycja | Koszt (ALL) | Koszt (EUR) |
|---|---|---|
| Pensjonat (na osobę, ze śniadaniem) | 2 800–4 500 | 25–40 € |
| Obiad (restauracja) | 600–900 | 5–8 € |
| Kolacja (restauracja, 2 dania + napój) | 1 100–1 800 | 10–16 € |
| Kawa (espresso/macchiato) | 80–120 | 0,70–1,10 € |
| Bilet wstępu do muzeum (średnio) | 500–700 | 4,50–6,30 € |
| Benzyna (za litr) | ~190 ALL | ~1,70 € |
Całkowity dzienny budżet na osobę (wspólny samochód + pokój): około 6 000–9 000 ALL (54–80 euro), w tym benzyna.
1 EUR = około 110 leków albańskich (ALL) w 2026 r. (sprawdź aktualne kursy).
Bezpieczeństwo
Albania jest bezpiecznym krajem dla turystów. Od czasu chaosu panującego w latach 90. kraj ten przeszedł niezwykłą transformację. Przestępstwa z użyciem przemocy wobec turystów zdarzają się niezwykle rzadko. W ruchliwych miejscach, podobnie jak w każdym europejskim mieście, zdarzają się drobne kradzieże — należy zachować standardowe środki ostrożności w odniesieniu do toreb i telefonów.
Legendarny Kanun (tradycyjny kodeks honorowy) budzi fascynację wśród odwiedzających, ale waśnie krwawe, które w latach 90. trafiały na pierwsze strony międzynarodowych gazet, obecnie ograniczają się głównie do odległych północnych wiosek i nie mają wpływu na trasy turystyczne.
Policja jest na ogół pomocna, a młodsze pokolenie Albańczyków posługuje się językiem angielskim, zwłaszcza w regionach turystycznych. Numer alarmowy: 112.
Pod względem politycznym Albania jest członkiem NATO od 2009 roku i kandydatem do przystąpienia do UE. Sytuacja w kraju jest stabilna, a rząd ma ogólnie prozachodnie nastawienie.
Praktyczne wskazówki
- Waluta: lek albański (ALL). W wielu placówkach turystycznych akceptowane jest euro, ale płacąc w ALL, uzyskasz korzystniejszy kurs. Bankomaty są powszechnie dostępne we wszystkich miastach.
- Język: albański (Shqip). W miastach i regionach turystycznych powszechnie mówi się po angielsku. Na południu przydatna jest znajomość języka włoskiego.
- Najlepszy czas na wizytę: Maj–czerwiec oraz wrzesień–październik to okresy, w których panuje ciepła pogoda, nie ma tłumów, a ceny są niższe. Lipiec–sierpień to szczyt sezonu na Riwierze — jest gorąco, tłoczno i nieco drożej. Wiosna w górach jest spektakularna.
- Wizy: Obywatele krajów UE, Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, Australii i wielu innych mogą wjechać bez wizy na okres do 90 dni. Sprawdź aktualne wymagania dla obywateli swojego kraju.
- Internet: Wi-Fi jest bezpłatne i szybkie w niemal wszystkich pensjonatach, restauracjach i kawiarniach. Lokalna karta SIM przydaje się do nawigacji podczas podróży.
- Fotografowanie: Albańczycy zazwyczaj chętnie pozują do zdjęć, ale w wioskach zawsze warto zapytać o zgodę. Obiekty wojskowe i niektóre budynki rządowe są niedostępne dla fotografów.
Podsumowanie
Albania nagradza podróżnika, który przybywa tu z ciekawością, a nie z gotową listą miejsc do odwiedzenia. Już same trzy miasta wpisane na listę UNESCO uzasadniałyby wizytę w dowolnym innym miejscu w Europie. Dodaj do tego Riwierę, starożytne ruiny Butrint, bunkry z czasów komunizmu przekształcone w galerie, niezwykłą przystępność cenową oraz autentyczną serdeczność albańskiej gościnności — a otrzymasz miejsce, które obecnie przewyższa niemal każde inne na kontynencie.
Wybierz się tam w 2026 roku. Za pięć lat ta tajemnica zostanie w pełni ujawniona.


